<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Chodzi o rokowania">
<author_1="K. G.">
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954">
<month="4">
<date="1954-04-12">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Mówiły one, że właśnie najpotężniejsze mocarstwo świata — Związek Radziecki — domaga się zakazu broni atomowej i wodorowej, choć tymi rodzajami broni rozporządza. Że występuje przeciwko wyścigowi zbrojeń i domaga się znacznej redukcji zbrojeń i sił zbrojnych. Że występuje przeciwko rozbiciu świata na dwa przeciwstawne sobie obozy i domaga się organizacji zbiorowego bezpieczeństwa w formie paktu pokoju.
Do rozsądku każdego zdrowo myślącego człowieka w Europie przemawiało to, że ZSRR   ostrzega przed odrodzeniem militaryzmu niemieckiego. Jakże paradoksalnie bowiem brzmią rozmaite gwarancje, którymi amerykańscy politycy chcą uśpić opinię publiczną krajów zachodnio-europejskich wobec niebezpieczeństwa militaryzmu niemieckiego. Jeżeli bowiem godzą się wszyscy, że militaryzm niemiecki może zagrażać również Francji, Wiochom, Anglii, Belgii i innym krajom europejskim, to zamiast myśleć w jaki sposób przed tym niebezpieczeństwem się uchronić, lepiej go po prostu nie wywoływać. To znaczy lepiej nie wskrzeszać militaryzmu niemieckiego i stworzyć prawdziwy system bezpieczeństwa narodów Europy.
Gorące przyjęcie, z jakim spotkały się propozycje radzieckie, zwłaszcza po opublikowaniu noty z dnia 31 marca, wskazuje, że odpowiadają one interesom przytłaczającej większości ludzkości, że odpowiadają one interesom narodów, pragnących pokoju. Dlatego to właśnie     przytoczony na wstępie komentator agencji angielskiej mówił o trudnościach, na jakie natrafią mocarstwa zachodnie przy odrzuceniu propozycji radzieckich.
Dlatego to wbrew usiłowaniom polityków amerykańskich i ich sprzymierzeńców w Europie zachodniej sprawa bezpieczeństwa zbiorowego w Europie, sprawa odprężenia w stosunkach międzynarodowych, o które walczy Związek Radziecki, znajdzie coraz powszechniejsze poparcie. I w rezultacie nacisku narodów mocarstwom zachodnim coraz trudniej przyjdzie odmawiać zgody      na rozstrzyganie wszystkich spornych spraw w drodze rokowań, coraz trudniej będzie sprzeciwiać się układaniu pokojowych stosunków współżycia państw o różnych systemach społeczno-politycznych.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article>
</title_newspaper>